Reportaż „Haneczka” autorstwa Michała Janczury to trzyczęściowa podcast, który porusza słuchacza i jednocześnie ujawnia problemy systemowe związane z ochroną dzieci w Polsce. Bohaterką materiału jest Hania, która przez wiele miesięcy doświadczała przemocy seksualnej, obojętności instytucji, a w końcu tragicznie zmarła. Autor rekonstruuje nie tylko bieg wydarzeń, ale też emocje, dramaty i porażki dorosłych, którzy mieli obowiązek jej pomóc. Nie jest to jednak jedynie historia jednostkowej tragedii, a również głos w ważnej, społecznej sprawie, dotyczącej wielu dzieci w Polsce pozostawionych bez wsparcia.

Michał Janczura, Reportaż Haneczka – wszystkie 3 części, wp.pl, 30.04. – 16.05.2025 r.

Narracja zaczyna się w wigilię 2024 roku, kiedy matka Hani odwiedza grób córki na cmentarzu w Kamieniu Pomorskim. Mimo że fizycznie znajduje się w tym miejscu, emocjonalnie wciąż tkwi w czasie sprzed tragedii, wspominając ostatnie miesiące życia dziecka. Jej córka zmarła 10 maja 2023 roku z powodu sepsy i zapalenia płuc, jednak z perspektywy matki ta śmierć była skutkiem wielu zaniedbań, które ciągnęły za Hanią od dawna. Córka Eweliny jeszcze w 2022 roku cierpiała na poważne problemy psychiczne: miała ataki paniki, okaleczała się, podejmowała próby samobójcze. Była zagubiona, przytłoczona i jak się później okazało, niosła w sobie tajemnicę przemocy seksualnej, jakiej miała doświadczać ze strony dziadka.

24 stycznia 2023 roku dziewczynka wyznaje matce, że dziadek ją molestował. Nie chciała ujawniać tej informacji wcześniej, twierdziła, że powie o tym jak będzie dorosła lub jak dziadek umrze. Matka natychmiast reaguje i zgłasza sprawę na policję. Początkowo wydaje się, że system zareaguje właściwie, jednak bardzo szybko okazuje się, że zainteresowanie organów ścigania ogranicza się do formalności. Po dwóch tygodniach w ich domu zjawia się kurator, ale nie w sprawie molestowania, tylko kradzieży w drogerii, której Hania dopuściła się wcześniej. Mimo zgłoszenia poważnego przestępstwa, sprawa nie nabiera tempa. Przez kolejne tygodnie nikt nie przesłuchuje dziewczynki, nie podejmuje konkretnych działań. W tym czasie jej stan się pogarsza, zarówno ten psychiczny jak i emocjonalny. Dziewczyna zamyka się w sobie, staje się coraz bardziej niestabilna, zaczyna pisać listy pożegnalne.

Janczura nie poprzestaje na relacji matki. Sięga po dokumenty, nagrania, zapisy z akt, a także wypowiedzi ekspertów, w tym psychotraumatolożki Katarzyny Jurewicz. Dzięki temu zyskujemy pogłębiony wgląd w psychikę dziecka będącego ofiarą przemocy. Z perspektywy psychologicznej wiele z zachowań Hani, które mogły być postrzegane jako bunt, w rzeczywistości były reakcjami obronnymi na traumę, np. celowe zaniedbywanie wyglądu mogło być próbą zniechęcenia dorosłych do dalszego uprzedmiotawiania jej ciała.

Dramatyzm sytuacji potęguje kolejny wątek, mianowicie kontakty Hani z 60-letnim mężczyzną poznanym na portalu dla sponsoringu. Dziewczyna szukała tam wsparcia finansowego, twierdząc, że nie ma sobą nic innego do zaoferowania. Mężczyzna, używający pseudonimu Romano502, przekazywał Hani pieniądze, domagał się nagich zdjęć, aż w końcu umówił się z nią na spotkanie, które miało charakter seksualny. Twierdził, że dziewczyna podawała różne wersje swojego wieku, raz 18, innym razem 14 lat. Matka Hani, choć obecna w jej życiu, nie zdawała sobie sprawy z tego, co dokładnie dzieje się u córki. Gdy dowiaduje się od koleżanki dziecka, że ta poszła się prostytuować, wraca w pośpiechu do Szczecina. Po rozmowie z córką kontaktuje się z Romanem, dopytuje o pieniądze, a w przypływie gniewu pyta prowokacyjnie, czy jej też dałby pieniądze, gdyby była młodsza, bo potrzebuje 100 tys. złotych. Po tej rozmowie zgłasza sprawę na policję, aczkolwiek mężczyzna ją uprzedza i oskarża o próbę szantażu. Zostaje zatrzymany, ale szybko wychodzi za kaucją.

Równolegle stan Hani się pogarsza. Pisze kolejne listy pożegnalne, a matka szuka dla niej miejsca w szpitalu psychiatrycznym, niestety bezskutecznie. Placówki odmawiają przyjęcia, tłumacząc się brakiem miejsc lub niewystarczającym uzasadnieniem. Sytuacja wydaje się bez wyjścia. W pewnym momencie następuje jednak chwilowe odbicie, ponieważ Hania poznaje chłopaka, Michała, z którym nawiązuje więź. Zaczyna odzyskiwać nadzieję, mówi matce, że chce żyć, że chce jeszcze spróbować. Rodzina zmienia miejsce zamieszkania, dziewczyna dostaje gaz pieprzowy, by czuć się bezpiecznie. Niestety, niecałe dwa miesiące później trafia do szpitala z objawami infekcji. Lekarze nie potrafią jej pomóc. Umiera z powodu sepsy 10 maja 2023 roku.

Reportaż Janczury wywołuje u słuchacza emocje takie jak zmartwienie i smutek, a także wzruszenie (np. za sprawą nagrań głosowych Hani). Muzyka i efekty dźwiękowe w przytoczonych wypowiedziach powodują niepokój. Podcast ,,Haneczka’’ to przykład dziennikarstwa zaangażowanego, rzetelnego i odważnego. Autor nie boi się zadawać trudnych pytań, nie chroni instytucji, nie rozmywa odpowiedzialności. Pokazuje, jak sądy, prokuratura, kuratorzy, szpitale, wszystkie te instytucje zawiodły, choć miały możliwość zareagowania. Posługuje się źródłami: dokumentami sądowymi, nagraniami, analizami, wypowiedziami ekspertów. Unika sensacji, nie ujawnia danych osobowych dziadka Hani, zachowuje anonimowość nieletnich, choć momentami autor dopytuje matkę Hani o wiele szczegółów, co można uznać za próbę zwiększenia rzetelności podcastu. Autor twierdzi, że w tej sprawie nie da się pytać inaczej. Janczura w przypadku Romana P. ujawnia jego internetowy pseudonim oraz imię, co można uznać za uzasadnione interesem społecznym.

Kryterium prawdy: 1/1

Kryterium obiektywizmu: 1/1

Kryterium oddzielenia informacji od komentarza: 1/1

Kryterium szacunku i tolerancji: 1/1

Kryterium zasadności tytułu: 1/1

Ocena: 5/5

Obraz Alexa z Pixabay